Strona poświęcona zamkowi Niesytno w Płoninie, jednemu z najpiękniejszych zabytków województwa dolnośląskiego. Kiedyś siedziba rycerzy rabusiów, następnie bogatych śląskich rodów, obecnie zapomniany, zniszczony i opuszczony wymaga zainteresowania a także ratunku. Największym brakiem poszanowania dla dorobku ludzkości, jest brak poszanowania swojej własnej historii, która rzutuje zarówno na poprzednie pokolenia, jak i na nas, „teraźniejszych”. Trudno optymistycznie patrzeć w przyszłość, widząc wokoło brak należytej troski dla starych, przesiąkniętych historią i licznymi legendami murów starego zamku. Takich miejsc z pewnością jest wiele, pośród nich swoje - zdaje się - szczególne miejsce, zajmuje zdewastowany zamek w Płoninie.

W chwili obecnej trwają na zamku prace archeologiczne i remontowe. Wraz z nowymi właścicielami pojawiła się szansa na powrót Niesytna do dawnej świetności.

aktualne wiadomości na Facebooku

15 dolnośląskich zabytków – apel do kandydatów

Autorzy Czerwonej Listy Dolnośląskich Zabytków wystosowali apel do kandydatów w wyborach samorządowych. Wśród wymienionych obiektów znalazł się zamek w Płoninie. Miejmy nadzieję, że kandydaci po wygranych wyborach dotrzymają słowa.

Szanowni Państwo,

Już wkrótce podejmiecie być może trud współtworzenia polityki Województwa Dolnośląskiego. Nasz region jest najbogatszą w zabytki krainą w Polsce (około 7 tys. zabytków nieruchomych). Niestety, niemal 25% z nich wymaga generalnego remontu bądź chyli się ku ruinie. Z tego względu, w połowie 2010 roku grupa wolontariuszy podjęła zadanie opracowania czerwonej listy dolnośląskich zabytków. Niektóre z nich – z uwagi na pogarszający się stan techniczny, niepewną przyszłość oraz wartość architektoniczną i cywilizacyjną (a potencjalnie również turystyczną) – wymagają szczególnie energicznych działań ratunkowych, renowacyjnych i inwestycyjnych. Wśród nich wymienić należy:

kościół ewangelicki w Żeliszowie, według projektu C. Langhansa;

zamek w Gościszowie;

zamek Niesytno w Płoninie;

Browar Piastowski we Wrocławiu;

domy przysłupowe w zalanej powodzią Bogatyni;

pałac w Piotrkowicach;

Fort 7 we Wrocławiu;

pałac w Kamieńcu Ząbkowickim;

Baszta Bluszczowa w Lubinie;

zamek Gryf w Proszówce;

pałac w Krzydłowicach;

Fort Gwiazda (Fort Stern) w Głogowie;

zamek Rajsko w Zapuście k. Leśnej;

Teatr im. Andreasa Gryphiusa w Głogowie

opactwo cystersów w Lubiążu.

Zwracamy się z apelem: nie pozwólcie Państwo zginąć tym zabytkom. Zróbcie co w Waszej mocy, by zachować je dla przyszłych pokoleń. Dołóżcie starań, by dzięki inwestycjom renowacyjnym w prawdziwe dolnośląskie perły, wzrastała atrakcyjność turystyczna naszego województwa.


Podpisano:

autorzy czerwonej listy dolnośląskich zabytków

Maciej Wołodko, Łukasz Wojnar

Treść apelu przesłaliśmy do czterech losowo wybranych kandydatów na radnych Sejmiku, reprezentujących komitety wyborcze największych ugrupowań reprezentowanych w obecnych władzach samorządowych. Odpowiedziało dwóch. Poniżej publikujemy nadesłane odpowiedzi.

Zachęcamy przedstawicieli innych komitetów wyborczych, do zabrania głosu w tej sprawie.

Szanowni Państwo,

Autorzy czerwonej listy dolnośląskich zabytków,


@

Moje działania w przeważającej części skierowane są na obszar związany ze służbą zdrowia. Dostrzegam jednak także potrzebę wspierania innych aktywności. Zwłaszcza tych, które wypływają z potrzeby serca. I do takiego właśnie działania bez wątpienia należy zakwalifikować tworzenie przez Państwa „Czerwonej listy dolnośląskich zabytków”. Połączenie tematów medycznych i zabytków naszego regionu może wydawać się trudne. Jednak nic bardziej mylnego. Odwiedzanie, propagowanie i poznawanie zabytków naszego województwa może odbywać się w formie warsztatów rehabilitacyjnych dla wielu grup pacjentów. To doskonała forma mądrego, efektywnego i aktywnego spędzania wolnego czasu. To także możliwość stworzenia multimedialnych obrazów dla pacjentów, którzy z powodu choroby nie będą mogli uczestniczyć bezpośrednio w rajdach rehabilitacyjnych np. ścieżką Czerwonej Listy Dolnośląskich Zabytków. To także pomysł na wykorzystanie środków unijnych aby sfinansować powstanie takich multimedialnych obrazów. W swojej pracy zawodowej uczestniczę w wielu spotkaniach z przedstawicielami świata medycyny, nauki, administracji państwowej zarówno szczebli regionalnych jak i centralnych. Organizuję także konferencje naukowo-szkoleniowe pt. „Kogo leczyć jak finansować?”. Są one kierowane do dziennikarzy, pacjentów, gości z kraju jak i licznych gości z zagranicy a także do wcześniej wymienionych środowisk. Uważam, że prezentacja zabytków np. w formie wystawy fotografii lub pokazu slajdów nie tylko podniesie atrakcyjność realizowanych prze zemnie projektów ale także pozwoli na upowszechnienie informacji o perłach architektury naszego województwa. Sądzę, że tą drogą będę mógł przyczynić się do nagłośnienia Państwa działalności i choć w niewielkim stopniu stać się ambasadorem naszego regionu.

Jeżeli moje propozycje spotkają się z Państwa akceptacją proszę o kontakt za pośrednictwem mojej strony www.piotrrykowski.pl


Z poważaniem
Piotr Rykowski
Kandydat do Sejmiku Województwa Dolnośląskiego
Lista Nr 1 Miejsce Nr 5
___

Jako Radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego chcę zwrócić szczególną uwagę, również na sprawy zabytków Dolnego Śląska. Wymienione zabytki to perełki naszej ziemi. Jako pośrednik w obrocie nieruchomościami, wiem jak ważne są inwestycje w renowację zabytków. Przyczyniają się one do rozwoju i atrakcyjności swojej najbliższej okolicy.

Nie pozwolę zginąć zabytkom. Uważam, że należy zwiększyć poziom dofinansowania renowacji zabytków, zwiększyć efektywność pozyskiwania funduszy europejskich na ten cel i przekonać rząd do zwiększenia dotacji na ich ochronę. Ratujmy kulturę materialną na Dolnym Śląsku!

Jan Bujak

Kandydat do Sejmiku Województwa Dolnośląskiego we Wrocławiu

Lista nr 12 miejsce 11
___

Przedstawiona przez Panów lista 15 zabytków jest zróżnicowana, a każdy z nich wymaga indywidualnego traktowania. Nie mam recepty na wszystkie bolączki. Pragnę jako radny Sejmiku Wojewódzkiego być wyrazicielem głosów ludzi działających dla uratowania zabytków i włączać się w ich ratowanie. Oczywiście w okresie przed wyborami wielu deklaruje zainteresowanie , a później dają przyzwolenie na wyburzenia. Wspomnę o Cukrowni Klecina, Rzeźni Miejskiej. Działania podobne do tych które w PRL-u doprowadziły do wyburzenia Młynów św. Klary na Wyspie Bielarskiej i Wyspie Słodowej. Wymienione zabytki techniki możemy oglądać niestety już tylko w „rzeczywistości” wirtualnej, a szkoda. Dobrze zagospodarowane zabytki stymulują rozwój ruchu turystycznego dają nowe miejsca pracy. Jestem działaczem PTTK, przewodnikiem turystycznym i z bólem patrzę na niszczenie wielu zabytków Dolnego Śląska.

Andrzej Kofluk
Kandydat do Sejmiku Województwa Dolnośląskiego we Wrocławiu
Lista nr 5 miejsce 5
___

Witam
Wszelkie działania dotyczące renowacji zabytków, pozornie rodzą tylko wydatki. Jednak nie można przyjąć tak uproszczonego sposobu patrzenia.
Każdy odrestaurowany zabytek to potencjalna praca dla wielu ludzi. Począwszy od tych, którzy będą go restaurować, poprzez fotografa, który zrobi zdjęcie, przewoźnika, który przywiezie turystów, sklepy i hotele, skończywszy na przewodniku i sprzedawcy pamiątek. Reasumując to dobra inwestycja w przyszłość. Tendencje na rynku pracy w Europie, a my też będziemy powoli dostosowywać się do tego modelu, pokazują, że wzrasta liczba miejsc pracy w tak zwanym sektorze usług organizujących wolny czas innym pracującym. Zatem dbałość o każdy detal mogący w przyszłości dać potencjał do uruchomienia miejsca pracy, to troska, która powinna przyświecać wszystkim bez względu na przynależność partyjną. Takie jest moje stanowisko w tej sprawie – robicie Państwo dobrą robotę i na pewno będziecie w niej mieli moje wsparcie.

Gratuluję, życzę wytrwałości i pozdrawiam Wiesław Zalas

kandydat do Sejmiku Województwa Dolnośląskiego w powiatach dzierżoniowskim, kłodzkim, świdnickim, wałbrzyskim i ząbkowickim

Lista nr 4 pozycja 11